wtorek, 5 lipca 2016

Profesor Maciej Chorowski zlikwiduje finansowanie badań prowadzących znikąd donikąd?

Prof. dr hab. inż. Maciej Chorowski, kierownik Katedry Inżynierii Kriogenicznej, Lotniczej i Procesowej na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym Politechniki Wrocławskiej został, w kwietniu 2016 roku, dyrektorem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Narodowe Centrum Badań i Rozwoju to agencja wykonawcza Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, realizująca zadania z zakresu polityki naukowej, naukowo-technicznej i innowacyjnej państwa. Jest także Instytucją Pośredniczącą w trzech programach operacyjnych UE (Kapitał Ludzki, Innowacyjna Gospodarka, Infrastruktura i Środowisko), a w perspektywie finansowej 2014 - 2020 Inteligentny Rozwój oraz Wiedza Edukacja Rozwój. Łącznie, na 2016 rok, dysponuje prawie 3 miliardami złotych.

Elektrownia Bełchatów. Największa na świecie elektrownia pracująca na węglu brunatnym

Na co je wyda? Przykładowo, w zeszłym roku zakończono projekt "Opracowanie technologii dla wysokosprawnych 'zero- emisyjnych' bloków węglowych zintegrowanych z wychwytem CO2 ze spalin" o wartości ponad 77 mln zł, z czego prawie 70 mln dało NCBR. W realizacji projektu uczestniczyły zespoły z sześciu politechnik, AGH, dwóch instytutów, przedsiębiorstw Tauron, Rafako, Eurol. Rezultaty? Między innymi, przedstawiono koncepcję
nowej klasy bloków kondensacyjnych na parametry pary: 650°C/670°C/30 MPa; wskazano na możliwość wzrostu temperatury pary pierwotnej do poziomu 673/670°C, a temperatury pary wtórnej do wartości 692/690°C, przy wytwarzaniu elementów kotłowych ze stopu HR6W oraz Alloy 617 mod ( rury ze stopu HR6W mogą mieć obecnie grubość ścianki 90 mm (poprzednio 75 mm), Alloy 80 mm (poprzednio 50 mm). Opracowano i wykonano Przewoźną Instalację Pilotową dla wychwytu CO2 o wydajności 200Nm3/h. Obecnie jest to największa instalacja tego typu w Polsce.

Czemu piszę o takich szczegółach? Żeby zwrócić uwagę niektórych Czytelników na złożoność opracowania i wdrożenia produktów opartych na nowych technologiach. To się zwykle dzieje krok za krokiem. Tymczasem u nas powszechna jest wiara w cuda. Ropa w Karlinie, gaz z łupków, niebieski laser, grafen i inne miały przynieść Polkom i Polakom bogactwo i powszechną szczęśliwość. Na portalach, odwiedzanych przez miliony użytkowników, dość często publikuje się zdjęcia makiet samochodów, samolotów, czołgów i innych opatrzone komentarzem o straconych szansach na zdobycie rynków światowych tymi "produktami".

Wracając do projektu: na razie jego efektem jest wspomniana instalacja do wychwytu CO2 oraz artykuł (artykuły? ) w specjalistycznych czasopismach. I tak dobrze, że choć instalacja powstała, rezultatem wielu kosztownych badań są wyłącznie publikacje w krajowych czasopismach. W zagranicznych takie publikacje się raczej nie ukażą - polskie badania bywają nieco opóźnione i wtórne. W innych krajach europejskich są już stanowiska do badania węglowych bloków energetycznych na parametry ultra - nadkrytyczne: o temperaturze pary pierwotnej powyżej 700°C i ciśnieniu ponad 35 MPa, a amerykański Departament Energii współfinansuje badania bloków na temperaturę powyżej 760°C. Odpowiednie prace trwają też w Chinach i Indiach.

Profesor Chorowski, mówiąc o badaniach znikąd donikąd, ma na myśli finansowanie jedynie samego procesu badawczego, bez tworzenia warunków do wprowadzenia powstałych w tym procesie produktów na rynek. Widzi możliwość stworzenia rynku beta na bazie zapotrzebowania tworzonego przez struktury państwa - wojsko, policję, inne jednostki budżetowe, samorządy, agencje państwowe, także publiczną służbę zdrowia. Kupując nowe produkty od polskich producentów, instytucje państwowe muszą zdawać sobie sprawę, że testują urządzenia często niesprawdzone. Jeżeli prof. Chorowski choć częściowo zrealizuje swoją koncepcję, co jest możliwe tylko pod warunkiem przekonania do niej niektórych ministrów, spowoduje naprawdę dobrą zmianę we współpracy nauki z przemysłem .
Innowacyjność polskiej gospodarki może stać się faktem. Gdyby jeszcze udało mu się skoncentrować środki na opracowaniach niezbędnych oraz możliwych do wdrożenia w Polsce… Pomarzyć chyba mogę?
Na podstawie:
Opis rezultatów
Innowacyjne technologie węglowe
Węglowe technologie energetyczne
Przekroczyć sprawność 50%
Yuhuan
The World’s Most Efficient Coal-Fired Power Plants

5 komentarzy:

  1. No... Pomarzyć w cieple dobra rzecz, jak niegdyś Jacek Kaczmarski śpiewał (zanim jeszcze przecenił możliwości bardzo ludowej medycyny).
    I prof. Kurzydłowski, i prof. Smólski głosili bardzo podobne koncepcje. I też fachowcy, z bardzo przyzwoitym dorobkiem, z patentami. Uwierzę, jak zobaczę....
    https://youtu.be/LTC97LojAJI
    Zdrówko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pierwszy został właśnie zatrzymany przez CBA, które już od dłuższego czasu wchodzi to tu, to tam... Wiem, że szans na głębokie zmiany raczej nie ma. Zresztą, nawet gdyby, to pieniądze nie te. Ale może nadzieja, matka zadba o swoje dzieci. Najlepszego!

      Usuń
    2. Nawet nie wiedziałem o tym zatrzymaniu. Zakładając, że wciąż jeszcze, teoretycznie, obowiązuje u nas zasada ei incumbit probatio qui dicit, poczekam, co z tego wyniknie. Sprawa prestiżowa i oskarża się dość znamienitego członka społeczeństwa, więc pewnie najpóźnej za 10 lat będziemy mieć wyrok...
      A tymczasem, oczywiście zupełnie bez związku:
      http://goo.gl/hJ8F9Q
      ;-)

      Usuń
    3. To oczywista oczywistość, że bez związku, ale widzę ciemność odnośnie losów zatrzymanego. Swoją drogą: jakie czasy, takie represje. Dla kogoś takiego przebywanie w celi z prymitywnymi, pospolitymi przestępcami to pewnie nieprawdopodobna udręka. W sumie; z jednej strony źle, że jako masy jesteśmy nadzwyczaj tępi, z drugiej dobrze. Wyobrażasz sobie świat rządzony przez mądrzejszych niż dzisiejsi bardzo zamożnych ludzi i takich jak oni polityków? Mieliby ubaw po pachy, manipulując dowolnie stadami baranów. Co z tego, że w stadzie byliby ludzie zorientowani co i jak? I tak nikt by ich nie słuchał, co zresztą dzisiaj też ma miejsce.

      Usuń
  2. Ci zorientowani mieliby też do czynienia z antycznym problemem natury etycznej - jeśli barany chcą być manipulowane, gdyż to zapewnia im szczęśliwą egzystencję, to czy należy ich tego pozbawiać?
    W Matrixie (w tym pierwszym) był, pamiętam, jeden człowiek, gotów zdradzić pozostałych spiskowców w zamian za wykasowanie mu z pamięci tego, czego się dowiedział, i za poprawę jego fikcyjnej osobowości - ponieważ nie mógł sobie dać rady z okrutną rzeczywistością.
    Jeden? Od razu widać, że to SF...
    ;-)

    OdpowiedzUsuń